Rozmowy z nią do nocy, pobudka z nią i kolejna rozmowa, ja do roboty ona do szkoły i widzimy się ponownie o 18. Pominę śniadanie, obiad i kolację. Z nią dzień wygląda zupełnie inaczej. Jestem wtedy pełny nadziei, że coś mi się wreszcie uda.
A ogółem to nienawidzę poniedziałków. Mam zły dzień i wychodzi mi wszystkimi możliwymi częściami ciała.
Ona, ona, ona, ona, ona i tylko ona! ;*
Kocham Cię!


Ciemno tutaj, ale ciekawie <3
OdpowiedzUsuńZa każdą obserwację się odwdzięczam
http://moda-ma-zasady.blogspot.com/
To ostatnie zdjęcie mógłbyś sobie darować :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam budzić się i zasypiać wsłuchując się w Twój głos ;*
Uda się! Wszystko się uda kochanie! ;*
Kochamkochamkochamkochamkocham Cie! ;*
Czemu masz takiego smutnego bloga :( ?
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia, a zgwłaszcza drugie :)
Obserwujemy? ^^
http://storybelel.blogspot.com/